niedziela, 19 grudnia 2010

I won't be home for Christmas


"Wesołych Świąt!" Świąt? o, to już. Święta Bożego Narodzenia? obojętnie...
gdzieś zginęła ta atmosfera, zapach, muzyka, smak
wszystko jest takie samo, święto nie święto, jeden dzień, whatever
moja wiara gdzieś powoli ginie, męczy mnie ta cała "dobroć"

trzeba się uśmiechać, być miłym dla wszystkich, których nie możesz znieść przez cały rok
boję się sztuczności, z resztą, czego ja się nie boję?
jestem zmęczona, jestem sztuczna
właśnie teraz chcę poczuć zapach świerku i cynamonu, chcę poczuć chłód śniegu


"Na zewnątrz kolędnicy zaczynają śpiewać
Nie mogę opisać radości jaką przynoszą,
Bo radość jest czymś czego nie przynoszą mi"

1 komentarz:

  1. Prawdopodobnie Ci to rybka, ale ja też nie czuję świątecznej atmosfery... Trzy dni obżarstwa i zmuszania się do miłych słówek-półsłówek, byleby tylko nikogo nie urazić...
    Aczkolwiek...
    WESOŁYCH ŚWIĄT!

    OdpowiedzUsuń