niedziela, 12 lutego 2012

andersson roy


- Umiłowany ten, kto pracuje, każdego dnia, każdego miesiąca, o każdej godzinie.
Umiłowany bądź, który cierpisz wstyd i winę.
Który, słuchając głosu serca, idziesz do kina.
Który płacisz tym, za czym tęsknisz.
Który śpisz na plecach.
Który nie pamiętasz własnego dzieciństwa.
- Przestań, Stefan! Zasmucasz go tylko.
- Nie powinieneś być smutny! Nie powinieneś płakać!
- Uspokój się, nic złego się nie dzieje.
- Umiłowany, kto siedzi.
- Możesz płakać. To nic złego. Płacz spokojnie, jeśli jest ci smutno. Jezus też tak robił.
- Co?
- Płakał, jak wisiał na krzyżu. Tak go bolało... Został ukrzyżowany, bo był dobrym człowiekiem.
- Dobrym?
- Tomas też jest dobry, ale nie ma żadnego pomysłu na interes.
- To oczywiście zasmuca!
- Jezus też nie miał żadnego. Miał tylko bóle.
- Tak, tak.
- Został skazany na śmierć, bo był z niego dobry człowiek. Nie był synem Boga. Był tylko dobrym człowiekiem.
- Tak było.
- Umiłowany ten, kto jest sprawiedliwy.
Umiłowany łysy bez kapelusza.
Umiłowany pogardzany złodziej.
Umiłowany, kto nosi zegarek i zobaczył Boga.
Kto zachowuje godność i nie umiera!


"Pieśni z drugiego piętra"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz